Ubranka we krwi i masowe groby dostępne w sieci Auchan

Podziel się z innymi

Ubranka we krwi, masowe groby, Auchan wspiera rzeź w Buczy. Hasła te są nierozerwalną częścią kolejnego happeningu zorganizowanego przez Bartka Kielbowicza w jednym z marketów spożywczych należących do popularniej sieci sklepów. Tym razem zamiast artysta zdecydował się zamienić tradycyjne etykiety opisujące produkt i jego cenę na stworzone przez siebie grafiki, które do złudzenia przypominają te oryginalne.

Podobna akcja została zorganizowana i przeprowadzona kilka dni temu w markecie Leroy Merlin. Wówczas również zamieniono konwencjonalne etykiety na te mające przypominać klientom sklepu, że sieć ta nadal prowadzi aktywną sprzedaż produktów w Rosji. Kraju odpowiedzialnym za brutalną wojnę na Ukrainie.

Ubranka we krwi w sieci sklepów

Tym razem artysta postanowił zwrócić uwagę społeczeństwa oraz klientów sieci sklepów Auchan. Wydrukował etykiety, na których widniało m.in. hasło „ubranka we krwi”, które zostało wkomponowane w grafikę do złudzenia przypominającą sklepową etykietę. Obok pojawił się komunikat „Auchan wspiera rzeź w Buczy”. Zdjęcia podmienionych etykiet artysta zamieścił na swoim facebookowym profilu.

Auchan komentuje swoją działalność w Rosji

Naszym zadaniem jest zrobić wszystko, co w naszej mocy, aby mieszkańcy krajów, w których działamy, mieli dostęp do dobrej jakości jedzenia w przystępnej cenie, a tym samym zaspokoić niezbędną żywność ludności cywilnej. Dlatego mimo wojny na Ukrainie nadal działamy w tym kraju. Jesteśmy jednym z ostatnie zachodnie firmy nadal obecnym na Ukrainie.

– napisano w oświadczeniu Auchan Retail z 27 marca.